niedziela, 17 stycznia 2010

Przechadzka po ogrodzie

Dziś byłam z Charlie'm na spacerze. Na razie nie może mieć kontaktu z innymi psami (miał w piątek szczepienie i musi odbyć 10 dniową kwarantannę). Ale i tak Charlie miał z tego frajdę- najbardziej spodobał mu się wiatraczek wbity w ziemię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz